ODDYCHAĆ IMIENIEM - MODLITWA JEZUSOWA

„Modlitwa Wschodu podobnie jak Zachodu, oprócz liturgii zna wiele innych form wyrazu. Autorzy pism duchowych ze szczególnym upodobaniem zalecają tę „modlitwę serca", która polega na wsłuchiwaniu się - w głębokim i skupionym milczeniu- w głos Ducha. Wysoko ceniona jest tzw. „modlitwa Jezusowa", rozpowszechniona także na Zachodzie dzięki dziełu rosyjskiego autora, znanemu jako Opowieści pielgrzyma. Ma ona formę inwokacji: „Panie Jezu Chryste, bądź milościw mnie grzesznemu". Gorące wezwanie tymi lub podobnymi słowami i powtarzane wielokrotnie staje się jakby oddechem duszy. Pomaga człowiekowi dostrzegać Bożą obecność we wszystkim, co go otacza, i czuć się kochanym przez Boga mimo własnych słabości. Choć jest odmawiana w duszy w tajemniczy sposób promieniuje na wspólnotę. Według Ojców, ta „mała modlitwa" jest wielkim skarbem i jednoczy wszystkich modlących się przed obliczem Chrystusa"
(Jan Paweł II."L Osservatore Romano" 18 (1997)

Rys historyczny

Poczynając od V wieku Imię Jezus coraz częściej pojawiało się w krótkich modlitwach monologicznych, używanych w środowiskach mnichów i ascetów. Stało się to powszechne w VI wieku. Świadczą o tym Diadoch z Fotyki, autorzy palestyńscy spod Gazy, późne apoftegmaty koptyjskie i arabskie. Wzywanie Jezusa weszło wówczas na stałe do wschodniej tradycji ascetycznej i mniszej. Szczególny rozwój tej praktyki przypisuje się mnichom żyjącym na Synaju. Tamtejsi ojcowie, Klimak, Hezychiusz, Filoteusz, całe życie duchowe skupiają na modlitwie skierowanej do Jezusa. Głoszą oni, iż stałe wzywanie tego Imienia przynosi pokój, słodycz i radość. Ma ono moc wypędzania demonów, usuwania zbędnych myśli i ożywiania pamięci o Bogu, wreszcie otwiera drogę kontemplacji. Modlitwa Jezusowa opiera się na przekonaniu, że Imię ma w sobie moc obecności Bożej. Nie posiada ono obecności, ale ją przywołuje. Poprzez nią Chrystus staje się obecny, wchodzi w serce człowieka i czyni z niego swoje mieszkanie. Wzywanie Imienia wiedzie więc do stałej obecności Boga w życiu chrześcijanina" 
(zob. „Filokalia, teksty o modlitwie serca" Wydawnictwo Benedyktynów, Tyniec 1998). 

Praktyka

Choć modlitwa Jezusowa jest „sercem prawosławia" dzisiaj praktykuje się ją we wszystkich Kościołach chrześcijańskich jako modlitwę ekumeniczną, bowiem jest ona naszym wspólnym dziedzictwem.